- czy pieniądze szczęścia nie dają ?
Dla mnie poczucie szczęścia jest wtedy kiedy ja mam wszytko co potrzebne mi jest do życia i każdy wokół mnie też ma wszystko. ( Brak ubóstwa i nienawiści ) Paradoks tkwi w tym że nie można czegoś takiego dokonać. Bo jeśli każdy ma wszystko to nie ma nic. Pokaże to na przykładzie pokoju. Jeśli wszystko co się w nim znajduje jest moje i osoba która przybywa w tym pokoju tez posiada to wszystko to tak naprawdę ja nie mam nic, bo nic nie jest w 100 % moje ani nic nie jest w 100 % tej osoby.
- Kto jest biedny Masaj czy biznesmen ?
Kto jest biedny murzyn który żyje w swojej rodzinnej wiosce w środku afryki, czy człowiek o średniej pozycji społecznej właściciel średniej wielkości przedsiębiorstwa ?
W ludziach tkwi poczucie że może być lepiej np. widzi kogoś kto ma dobry samochód to też chce taki albo lepszy. Czasem środowisko w którym żyjemy wyznacza nam cele i punkty szczęścia. Czarnoskóry żyje w poczuciu że lepiej być nie może,żyje i to jest dla niego największa wartością. Jest szczęśliwy z tego że może przeżyć do następnego dnia, ma co jeść ma rodzin, nie zna innego świata.
Biznesmen jest na tyle inteligetny że wie że może być lepiej i to sprawia że ma poczucie wiecznego nieszczęścia.
Nasuwa się trochę głupia ale prosta teza: Lepiej być głupim i cieszyć się z tego co się ma. ( Choć to trudne )
PS, mam nadzieję że co takiego wam się spodoba. Mam jeszcze kilka tematów, pomysłów o podobnej tematyce. Następne może być feminizm albo miłość ewentualnie.
Pozdrwaiam.
Jeśli macie propozycje tematów to piszcie w komentarzach. :)